Hiszpańskie banki udzielają 100% kredytu na przejęte nieruchomości
Hiszpańskie banki są gotowe udzielać 100% kredytów na przejęte nieruchomości. Sprzedają je także po najniższych cenach, aby zainteresować kupców, dzięki czemu mogą oni obniżyć liczbę nieruchomości w ich rejestrach. Według Adama Cornwella, dyrektora zarządzającego Feltrim International, bywają to nieruchomości dobrej jakości w pożądanych lokalizacjach. Ostatnie raporty jednego z wiodących analityków ryzyka donoszą, że w posiadaniu banków są nieruchomości warte około 30 mld euro, których nie mogą sprzedać.
‘Nie przewiduje się odzyskania wielu hiszpańskich kredytów hipotecznych w 2012 z powodu wysokiego bezrobocia i ograniczonego finansowania banków, dlatego też instytucje finansowe będą musiały zoptymalizować ich zestawienia bilansowe’ powiedział Cornwell.
‘W celu zachęcenia nabywców banki są gotowe pozbywać się tych domów po najniższych cenach ceny, a z nimi najwyższych kredytów. Jeśli bank jest gotowy pożyczyć całą kwotę, więcej niż 100%, na projekt, którego wartość spadła o 50% w porównaniu ze stanem sprzed 5 lat, to musi mieć pewność, że rynek osiągnął dno i że te nieruchomości odzyskają wartość w niedalekiej przyszłości’ wyjaśnia Cornwell.
Przykładowo bank wystawia luksusowy projekt developerski w okolicach Marbelli w cenie o połowę niższej w porównaniu z 2007 rokiem wraz z opcją 110% kredytu hipotecznego z odsetkami tylko na 2 lata. Jednosypialniowy apartament w Soto Serena, zaprojektowany przez architekta Melvina Villarroel, z ogrodami, basenami, siłownią i sauną w kompleksie, jest wystawiony na sprzedaż za €184,000 w porównaniu z €368,000 w 2007.
‘Jesteśmy teraz w sytuacji, gdzie najlepsze nieruchomości w przecenionych resortach sprzedają się szybko, tak jak w czasach hossy na rynku nieruchomości, choć teraz nabywcy mają większy spokój, bo inwestują w coś realnego i widocznego’ wyjaśnia Cornwell.
‘Inwestorzy mogą kupować z małym kapitałem lub bez niego, przy czym całe ryzyko ponosi bank. To się nie zdarza na żadnym innym rynku na świecie’ dodaje.
Cornwell zwrócił uwagę, że Marbella jest uważana za bezpieczną lokalizację z doskonałą infrastrukturą. Sprawy uzyskania licencji zostały rozwiązane przy zatwierdzeniu w 2010 roku nowego planu zagospodarowania przestrzeni (PGOU), a stale przyjeżdzających turystów przyciąga ponad 70 pól golfowych, słońce przez okrągły rok, niekończące się plaże oraz przystępne ceny lotów.
Ryan Air od 2009 roku ma swoją bazę na lotnisku w Maladze, a aktualnie przewoźnik operuje na 39 trasach, podczas gdy w ostatnich latach Delta Airlines oferują bezpośrednie połączenie z lotoniska JFK w Nowym Jorku, linie Arabii Saudyjskiej latają bezpośrednio do Jeddah i Riyadh, a Aeroflot wprowadził loty bezpośrednie do Moskwy.
Dodatkowo inwestycja rzędu 109 mln euro rozbudowy portu rybackiego w Marbelii dostała zielone światło. Długoterminowa przebudowa La Bajadilli w jeden z najbardziej luksusowych portów na morzu śródziemnym może teraz rozpocząć za zgodą Junta de Andalucia. Ratusz Marbelli wraz z Nasir Bin Abdullah & Sons Construction podpisali kontrakt pozwalający na rozpoczęcie budowy.
Plan, który zakłada 5 lat na zakończenie budowy, zawiera 23,000 metrów kwadratowych powierzchni handlowych, hotel 5-gwiazdkowy oraz trzy razy więcej miejsc do cumowania wraz z dostępem dla statków wycieczkowych i wielkich jachtów.
Źródło: propertywire.com

